Doktorat w niepełnym wymiarze godzin: zalety i wady w prostych słowach.
Studia doktoranckie w trybie zaocznym mają konkretne zalety, ale też konkretne wady. Kto zna je wszystkie, ten podejmuje lepsze decyzje i inaczej planuje.
Za doktoratem w niepełnym wymiarze godzin przemawiają niezależność finansowa, temat wywodzący się z własnej praktyki oraz bezpośrednie korzyści zawodowe. Przeciwko niemu przemawiają: dłuższy czas trwania, dystans do środowiska naukowego oraz obciążenie trwające przez lata. Obie te kwestie można zaplanować, jeśli wcześniej się je zidentyfikuje, zamiast je ignorować.
Argumenty za
Finansujesz się z dochodów z pracy i nie jesteś związany terminami realizacji projektów, funduszami zewnętrznymi ani programem katedry.
Kwestie wynikające z codziennej pracy zawodowej często mają większe zastosowanie praktyczne niż zagadnienia czysto akademickie, a dostęp do danej dziedziny jest już zapewniony.
Metodologia, systematyka i znajomość literatury przydają się w pracy na długo przed uzyskaniem tytułu.
Argumenty przeciw
Obciążenie nie kończy się po jednym semestrze. O pokonaniu tej drogi decyduje bardziej wytrwałość niż talent.
Brakuje kolokwiów, konferencji i codziennej wymiany poglądów. Bez świadomego zaangażowania brakuje fachowej informacji zwrotnej, a błędy są wykrywane zbyt późno.
Każda zmiana w pracy wpływa na harmonogram. Rezerwy czasowe to nie luksus, a konieczność.
Jak zrównoważyć te niedogodności
Przeciwko odległości pomaga stały rytm: regularne spotkania z opiekunem, udział w kolokwium, sieć kontaktów branżowych, w której pojawia się Twoja praca. Dwa terminy w roku, podczas których prezentujesz swoje postępy przed publicznością, zastępują wiele z tego, co dzieje się wewnętrznie na marginesie.
W walce z długością projektu pomaga plan z celami pośrednimi, dzięki któremu postępy są widoczne, zamiast gubić się w ogólnym obrazie. W walce z konkurencją w kalendarzu pomaga tylko szczerość w planowaniu: kto wie, że dwa miesiące w roku wypadną z harmonogramu, ten je uwzględnia.
Kiedy lepiej sprawdzi się inny model
Jeśli wiesz, że nie potrafisz pracować bez zewnętrznego rytmu, lepszym wyborem jest ustrukturyzowany program, o ile uda się ustalić terminy. Jeśli Twój temat wymaga przeprowadzenia własnych, czasochłonnych badań, a nie masz dostępu do terenu, bardziej realistyczne jest prowadzenie studiów doktoranckich w ramach uczelni.
A jeśli w ciągu najbliższych dwóch lat planują Państwo zmianę zawodową, późniejszy start jest często rozsądniejszym rozwiązaniem. Projekt, który w pierwszym roku wpada w fazę przemian, rzadko ją przetrwa.
Pytania.
Jakie są wady studiów doktoranckich w niepełnym wymiarze godzin?+
Przede wszystkim dłuższy czas trwania i dystans do środowiska naukowego. Oba te czynniki można zrównoważyć, ale należy uwzględnić je w planie od samego początku.
Czy studia doktoranckie w niepełnym wymiarze godzin mają mniejszą wartość?+
Nie. Wymagania określone w regulaminie studiów doktoranckich są takie same, podobnie jak recenzja i obrona pracy doktorskiej.
Czy mogę przejść z trybu stacjonarnego na niestacjonarny?+
Często tak, na przykład na etapie badań empirycznych. To, co jest formalnie możliwe, reguluje regulamin studiów doktoranckich na Państwa wydziale.
Jak wytrwać przez lata?+
Dzięki wyznaczonym celom pośrednim, ustalonym blokom pracy i środowisku, które jest wtajemniczone w proces. Osoby pracujące samotnie i bez wyznaczonych etapów najczęściej rezygnują.
Czy ustrukturyzowany program jest lepszym wyborem?+
Jeśli potrzebujesz struktury z zewnątrz i możesz dostosować terminy, to tak. Dla wielu osób pracujących zawodowo przeszkodą są zajęcia stacjonarne i stałe godziny kursów.
Ile wymiany merytorycznej jest potrzebne?+
Co najmniej jedno stałe spotkanie z opiekunem na kwartał oraz jedna okazja w roku do zaprezentowania postępów przed fachową publicznością.
Bezpłatna, niezobowiązująca rozmowa wstępna.
15 minut online: omówimy Państwa sytuację wyjściową, potencjalny temat oraz odpowiednią ścieżkę.
Prosimy o podanie danych kontaktowych w formularzu. Oddzwonimy i omówimy wszystkie szczegóły bezpośrednio podczas rozmowy.